Felietony

Drodzy Czytelnicy!

Felietony były kiedyś tym, co najbardziej zaprzątało moja uwagę. Sprawy bieżącej polityki, sprawy ważne, sprawy społeczne, szeroko rozumiana kultura i sztuka, czy nawet ochrona środowiska i prawa zwierząt były tym, co opisywałem w swoich felietonach. Od jakiegoś czasu poświęcam temu trochę mniej czasu. Jednak spośród napisanych już i opublikowanych moich felietonów, znajdziecie Państwo takie, które w swym ponadczasowym wymiarze będą dla Was interesujące. Swoje felietony publikuję wyłącznie w serwisie salon24.pl i tylko tam je można przeczytać. Tutaj znajdziecie jedynie odnośnik do mojej strony z=na tym serwisie. Myślę jednak, że dla prawdziwych pożeraczy słów i treści, nie będzie to żadną przeszkodą.

Rok 2013 czyli Milton Ha na Salonie 24

Polecam i nie obiecuje, że znowu czegoś nowego nie napisze. Zycie przynosi tyle zaskakujących zwrotów, że może się zdarzyć wszystko. Również to, że poezja, która dzisiaj stanowi moją główna siłę napędową, pójdzie w kąt na rzecz prozy: opowiadania, powieści i felietony właśnie. Szczególnie, że cieszyły się one, w latach 2010-15 dużą popularnością i poczytnością, a opisywany w nich przeze mnie nasz kRAJ, to taki k… RAJ, że aż trudno wszystkim w tym raju wytrzymać.  Wszystko ze swadą, humorem, czasem drwiną. Przecież na poważnie to się w tym kRAJU nic jeszcze nie udało.

Jak dotąd, najbardziej popularnym moim wpisem na tym serwisie, który doczekał się 6600 odsłon i 229 komentarzy jest wpis zatytułowany „Profesor i dziennikarka” (link: Profesor i dziennikarka), który dotyka kontrowersyjnych wydarzeń z udziałem prof. Glińskiego i pewnej zacietrzewionej pani redaktor. Jak przypuszczam, wiele osób pamięta tę sytuację z listopada 2015 roku.

Jednak moim programowym a jednocześnie wyróżnionym przez serwis wpisem jest wpis zatytułowany „Obyś żył w ciekawym kRAJU – Energetycznie” (link: Obyś żył w ciekawym kRAJU – Energetycznie). To jeden z pierwszych moich wpisów, jeszcze z 2009 roku, ale oddaje stylistykę moich kolejnych felietonów opisujących nasz kRAJ.

Reklamy