Obrazki z okna

Obrazki z okna

W odpowiedzi Marii Duszce na jej wiersz „1995” z tomiku „Freienwill”.

(1971)

Topole rosną w równym rzędzie
Nie wraca, choć już po północy.
W fabryce nić Ariadna przędzie.
Serce ze strachu chce wyskoczyć.

(1989)

Topole zżęte, zakład drzemie.
Rzucam ostatnie swe spojrzenia.
Pakuję przeszłość i niepewnie
wyruszam w przyszłość. Po marzenia.

(2003)

Niechciany powrót. Ból rozpaczy.
Majową nocą śmierć już rządzi.
W ruinie jakiś cień majaczy
i szuka czegoś, jakby zbłądził.

(2013)

Kolejny powrót. Stoję w oknie.
Ustawiam koncentrator tlenu.
Za oknem apartament moknie.
A śmierć się rządzi. Po swojemu.

(2016)

Ostatni powrót. Nic tu po mnie.
Nawet za oknem brak oparcia.
O mojej Łodzi wam opowiem,
ale nie dzisiaj. W czas umarcia.

Bydgoszcz, 19 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

PióroMilton Ha

Na zdjęciu załączonym do posta, skan wiersza Marii Duszki, zatytułowanego „1995” z tomiku „Freienwill” oraz trzy ujęcia z tego samego okna 1971, 1987, 2016.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s