Wino chabrowe

Wino chabrowe
W odpowiedzi Marii Duszce na jej wiersz „1962” z tomiku „Freienwill”.

Chabrowe łany żyto zdobią,
a kłosy ponad moją głową.
Janek i Zdzisiek swoje robią
a ja wzdłuż idę, polną drogą.

Wino chabrowe. Balon czeka.
Chabry się w rubin zmienią ciemny.
Głos w zbożu niknie, czas jak rzeka.
a mnie sen morzy, sen zbawienny.

I śnię, że w zbożu się zgubiłem
i biegam wkoło oszalały…
Ktoś sen przerywa. Nie dośniłem.
I wciąż tam biegam, całkiem mały.

Bydgoszcz, 13 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

PióroMilton Ha

img007

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s