Powszedniość

Powszedniość

W odpowiedzi Wiesławie Kwinto-Koczan „WUKA” na jej wiersz zatytułowany „codzienność” z tomiku „Zawrócić”

Powszedni chleb, codzienny trud.
I ciągłe przemijanie.
Nieznane TAM, znudzone TU.
I godzin wybijanie.

A chciałbyś raz, zatrzymać czas.
I zamknąć w jakąś ramę.
Migawki trzask, gdy powiesz pas.
I zdjęcie wykonane.

Raz miewasz fart, raz braknie kart.
I na nic dobieranie.
Nic nie pomoże tutaj żart.
I na nic rzewne łkanie.

Życia codzienność, dzień za dniem.
I prośba o przetrwanie.
Lecz kiedyś odbijemy się.
A wtedy… Odpuść Panie!

Bydgoszcz, 13 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

PióroMilton Ha

Na zdjęciu załączonym do posta, skan wiersza Wiesławy Kwinto-Koczan „WUKA” zatytułowanego „codzienność” z tomiku „Zawrócić”.

img067

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s