Poeta wzgardzony

Poeta wzgardzony

Rzuciłeś im słowo. Wróciła lawina.
Rzuciłeś im przenośnię. Wróciła pustka.
Rzuciłeś im miłość. Wróciła pogarda.
Rzuciłeś im siebie.

Wróciłeś jak niepyszny.
Też nimi wzgardzisz?
Będziesz jak ONI, poeto?
Kiedyś będziesz.
Nieuchronnie.
Ty. Pełen pogardy dla samego siebie.

 

Bydgoszcz, 12 stycznia 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

PióroMilton Ha

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s