Modlitwa za wzgardzonych

Modlitwa za wzgardzonych

Panie, któryś jest alfą i omegą,
coś Miłosierdzie ustanowił,
jedynie Ty to wiesz, dlaczego
z pogardy ktoś użytek zrobił.

Wiesz, czemu te spojrzenia wredne.
Wiesz, czemu słowa te padają.
I choć nikomu nie potrzebne,
nie gardzisz nimi, bo ufają?

A co, gdy Ty z pogardą spojrzysz,
kiedy do drzwi Twych zastukają?
Nie, Ty nie spojrzysz. Zawsze dojrzysz
człowieka, dłoń swą wyciągając.

 

Bydgoszcz, 12 stycznia 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

PióroMilton Ha

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s